Archive for the Autor jako problem poetyki filmu Category

PODĄŻANIE TYM SAMYM TROPEM

W „Powiększeniu” na przykład (1967) Michelangelo Antonioni, posługując się klasyczną, nieco tylko zmodyfikowaną udziałem fotografii, formułą „fil­mu w filmie” i korzystając z pośrednictwa banalnej intrygi kryminalnej, uruchamia pasjonujący dyskurs na .temat etycznych dylematów działalności człowieka z kamerą. Rozważa w nim między Innymi kwestie: wieloznacznego bądź jednoznacznego sensu sfotografowanego obrazu rzeczywistości, rzekomo „bezinteresownej” natury środków rejestracji audiowizualnej, wreszcie doku­mentalnego czy też fikcyjnego stosunku, jaki łączy obraz świata uchwycony na taśmie z pozafilmowy realnością. Tym samym tropem podąża „Chłodnym okiem” Haskella Wexlera (1969), zrea­lizowany wedle tyleż oryginalnego co ryzykownego pomysłu utwór, w którym na planie luźnego’scenariusza przedstawiającego ewolucję poglądów głównego bo­hatera, z zawodu operatora filmowego i dziennikarza tv, nakręcono dokumen­talny materiał zdjęciowy z przebiegu burzliwych demonstracji studenckich i krwawych starć z policją podczas konwencji partii demokratycznej w Chicago.

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.

MAKSIMUM KONSEKWENCJI ARTYSTYCZNYCH

Wywodzący się z koncepcji Marshalla Mcluhana tytuł oryginalny fil­mu, „Medium Cool”, i przytoczone w nim na końcu zdania będące fragmentem anonimowej relacji reporterskiej: „Nie wiem czy to krew, ale na ziemi widzę kałużę… Ludzi przyparto do muru. Policjanci biją ich pałkami… Pałki są prawdziwe i ludzi biją n a p r a w d ę” – stanowią najlepszy klucz interpretacyjny do odczytania sensu całości. Siedem lat po „Powiększeniu” anślogiczny schemat konstrukcyjny zostaje rozwinięty z równie wyrafinowanym efektem w „Rozmowie” Francisa Forda Cop- poli (1974). Autor zdołał tu wydobyć maksimum konsekwencji artystycznych z zastosowania, zdawać by się mogło najmniej odpowiedniej w przypadku filmu sensacyjnego,stylistyki banalności.Oto paradokumentalny (w sposobie opero- wania środkami filmowymi) zapis refleksji na temat granic prywatności – hi­storia monotonnego życia eksperta w dziadzinie inwigilacji Harry Caula,wła­ściciela „agencji informacyjnej” zajmującego się podsłuchem i szpiegostwem indywidualnym. Na pozór opowieść Coppoli rozwija się w sposób spontaniczny, podporządkowane jedynie biegowi fabuły.

 

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.