EFEKT NIEPOWTARZALNEGO UKSZTAŁTOWANIA

Zauważmy jednak sceptycznie, że historia sztuki filmowej, nawet w swych dziejach stosunkowo bardzo odległych, zawiera wiele przykładów dzieł (Meliśsa, Griffitha, Chaplina, Keatone, Eisensteina, Claira i in.), którym nie sposób odmówić wyrazu na wskroś’oryginalnego. Efekt niepowtarzalnego ukształ­towania utworu,’ akcent ważności padający na indywidualne cechy prezentowa­nej wizji świata, jest w tamtych dawnych filmach nie mniej istotny i zazna­cza się w ich strukturze z podobną do współczesnej intensywnością.Narto tu dodać jeszcze inną wątpliwość dotyczącą tym razem synchronicz­nie ujętego zjawiska „cinema des auteurs” – charakterystycznego dla dekady lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Otóż cechy, które spostrzegamy w utworach jednych reprezentantów tej formacji i skłonni bylibyśmy je utożsa­miać i kinem autorskim w ogóle, nie tylko nie pojawiają się w twórczości innych, ale są przez nich niekiedy generalnie negowane.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.