GRUNTOWNY PRZEGLĄD

Za­czynamy wobec tego gruntowny przegląd poprzed­nich tomów, szukając we wszelkich możliwych in­deksach, aż wreszcie natrafiamy na interesujące nas streszczenie. Następnie ruszamy do biblioteki w po­szukiwaniu dajmy na to XIV tomu pisma „Science Reports of Tohoku University” (którego może oczy­wiście akurat brakować), w którym ukazał się in­teresujący nas artykuł. Wreszcie przy odrobinie szczęścia odnajdujemy pracę, która okazuje się tyl­ko częściowo przydatna.A zatem „poszukiwanie literatury źródłowej” jest czynnością żmudną, męczącą, której efektów nie można przewidzieć. Często daje ona bardzo nikłe rezultaty i nigdy nie mamy pewności, czy udało się nam odszukać wszystkie istotne dla nas prace. Nic więc dziwnego, że ta wyraźnie mechaniczna czyn­ność zainteresowała specjalistów od techniki kom­puterowej. Postanowili ją zautomatyzować.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.