ODZIEDZICZONE PO POPRZEDNIKACH

Po swoich poprzednikach Griffith odziedziczył zaledwie możliwość kon­struowania przyczynowo-skutkowego continuum serii epizodów. Następcom nato­miast przekazał wypracowany w najdrobniejszych szczegółach klasyczny dzi­siaj model filmowej narracji1. Piękno poszczególnych użytych w nim Chwytów można oczywiście podziwiać z osobna. Nie zmienia to jednak faktu, że wspa­niałe trajektorie płynnych jazd ka«ery cofającej się pod naporem odsieczy w ..Narodzinach narodu”, sugestywny detal w ruchu (wózek-zabawka) wyłowiony napowietrznym najazdem na schody pałacu w epizodzie babilońskim „Nietole­rancji”, obraz siekiery w ręku okrutnego ojczyma i błagalne spojrzenie ofia­ry, a potem jej pożegnalny uśmiech ofiarowany światu w „Złamanej lilii”,czy wreszcie pamiętne Griffithowskie finały niosące ratunek na moment przed o- stateczną katastrofą („Matka i prawo”, „Męczennica miłości”) – należą tak czy inaczej do wyższego porządku systemowych właściwości konstrukcji jego utworów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.