RODZAJ ODRĘCZNEGO PISMA

W sztuce filmowej niezwykle zda­rza sią spotkać rodzaj „odręcznego pisma” – niepowtarzalnego stylu powiedz­my twórcy zdjęć. Coś takiego jak oryginalny sposób oświetlenia czy kadrowa­nia, albo jak owe sławne  (od nazwiska operatora dokumentalisty Stanisława Niedbalskisgo) uchodzące na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych za świadectwo własnego oryginalnego stylu filmowca – nie­mal natychmiast staje się własnością ogółu i za sprawę kolejnych użyć ry­chło traci swój indywidualny charakter. ‚Osobiście (w domyśle własnoręcznie) albo pośrednio – tego typu przeciw­stawienie nie odgrywa w filmie większej roli. Znakomicie wyraził to za po­mocą zaskakująco odległego skojarzenia metaforycznego Wasilij Szukszyn, pi­sząc: „(…) ludzie, którzy chcą razem zrobić film, muszą działać jak spi­skowcy: nieważne, kto będzie strzelał do księcia, odpowiadają wszyscy jednakowo, bo wszyscy chcą go zabić.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.