SAME REFERATY

Same referaty mogą nie mieć wiel­kiego znaczenia, ale prywatne dyskusje prowadzone w czasie obiadu, pogawędki przy barze, pytania za­dawane z sali oraz uwagi rzucane przez przewodni­czącego sprawiają, iż bieżący stan uzgodnionej wie­dzy ujawnia się jej uczestnikom w udramatyzowa- nej formie. Wspomniałem już, że literatura fachowa dotycząca szczególnie szybko rozwijających się dzie­dzin wiedzy nie pozwala się w pełni zorientować, które sprawy zostały w opinii ogółu uznane za autentycznie dowiedzione. Do udziału w konferen­cjach naukowych skłania nas nie tyle nadzieja za­poznania się z przyszłymi odkryciami oraz zdobycia cennych rodzynków wiedzy, ile raczej możliwość porozmawiania z kolegami, poznania ich prywat­nych opinii w wielu spornych sprawach — opinii których na piśmie nie byliby skłonni wyrazić — oraz chęć dowiedzenia się, w jaki sposób najwybit­niejsze autorytety oceniają „aktualną sytuację” da­nej dziedziny.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.