SYNTETYCZNA WYKŁADNIA

Wszystkie  te spojrzenia znajdują jednak swą syntetyczną wykładnię w głębszej perspekty­wie interpretacyjnej całości, która konsekwentnie prbjektuje sceptyczną po­stawę podmiotu i pośrednio również adresata utworu. Oo przyjęcia takiej właśnie postawy skłania ostatecznie widza metaforyczny sens finałowej aceny z napisem „No trespassing” („Przejścia nie ma”). Napis ten nabiera szcze­gólnej wymowy w kontekście pozornie rozwiązanej tajemnicy słowa „Rosebud” odnalezionego przed momentem na płonących saneczkach; głęboko umotywowane względami funkcjonalnymi przywołanie w strukturze jednego dzieła sumy chwytów narracyjnych kiną lat dwudziestych i trzydzie­stych, zarówno fabularnego, jak i dokumentalnego, połączone z zabiegami o- stentacyjnie odsłaniającymi ich umowny filmowy charakter.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.