W ŚRODOWISKU ANGIELSKIM

Inaczej mówiąc, kultywowano zespół wartości właściwy epoce, w której naukowiec był nie tyle zawodowym specjalistą, co pełnym poświę­cenia amatorem, samodzielnie wyznaczającym kie­runek swojej pracy. Jeszcze do niedawna uczony mógł nie prowadzić żadnych badań naukowych i nie brano mu tego za złe — któż ośmieliłby się uczynić mu zarzut z braku powołania do takiej działalności? Z tego powodu w środowisku angielskim urodzo­ny naukowiec mógł się swobodnie rozwijać, nie skrępowany nakazami zazdrosnych przełożonych ani wymogami surowej ortodoksji intelektualnej. Gwarancją zachowania norm krytycznych były w pierwszej studenckiej fazie konkursowe egzami­ny asystenckie i ostra walka konkurencyjna o zdo­bycie dobrej posady uniwersyteckiej, a na naj­wyższym poziomie nadzieja na otrzymanie hono­rowego tytułu członka Royal Society.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu poświęconym branży mediów i reklamy! Nazywam się Ewelina Jarocka i jestem studentką reżyserii na Łódzkiej filmówce. Od zawsze interesowałam się światem reklamy i mediów, aż w końcu powstał pomysł na prowadzenie bloga. Jeśli podoba Ci się jak piszę to zapraszam do zostania na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.